game internet mobile technologie

Najprawdopodobniej pomyliłem się co do taniego iPhone

Mylić się jest rzeczą ludzką, i chyba zarzekając się że nie będziemy pisać o budżetowym iPhone popełniłem takowy właśnie błąd. Tani iPhone pojawia się już w tylu miejscach, tyle źródeł które do tej pory się nie myliły zapowiada go, że przemilczenie tematu przez nas było by błędem.

Apple-iPhone-5C

Niemniej uważam że tani iPhone nie jest dobrym posunięciem firmy. Cała marka jest marką premium, producent robi dobre (jak nie znakomite produkty) i za to się cenią. Model biznesowy oparty był w dużej mierze na wysokich marżach. Jakoś nie widzę żeby Apple miało subsydiować sprzedaż urządzeń licząc na zyski z konsumpcji treści. Choć to może się sprawdzić ale niestety na krótką metę.

Co z kolei z wycofywanymi modelami iPhona które do tej pory były „budżetowymi” – zmiana tej polityki może spowodować że żywotność kolejnych modeli będzie coraz krótsza. Wszystkie te posunięcia dążą w jednym kierunku, większej masowości a mniejszej jakości – zupełnego przeciwieństwa polityki Jobsa.

Kolejną sprawą jest to że symulacje pokazują koszmarnie wyglądający telefon. Niby z przodu klasyczny ale za to z tyłu mamy nieszczęście oglądać tandetę w brzydkich kolorach. Może jestem odosobniony, ale do tej pory ciężko było mi znaleźć produkt z nadgryzionym jabłkiem który z czystym sumieniem określałbym jako brzydki. Zakładam jeszcze że trzymając w łapkach można zmienić zdanie ale to bardziej wydaje się płonną nadzieją niż przekonaniem.

Rozmawiałem wczoraj z znajomym i doszliśmy do wniosku że tani iPhone może zostać wprowadzony w zamian za iPod touch, wiele osób po ostatniej premierze mówiło że temu urządzeniu właściwie brakuje tylko modułu 3G. W ten sposób Apple mogło by się powoli wycofywać z linii iPodów która już nie generuje zadowalających zysków. Albo by iPody zniknęły całkowicie albo ostały by się dwa lub jeden model małych rozmiarów.

Tym samym wracamy po wakacjach do regularnego pisania.

Michał Galubiński / 24 sierpnia 2013

blog comments powered by Disqus