game internet mobile technologie

Mityczny iWatch staje się coraz bardziej realny

Miłośnicy sprzętu z nadgryzionym jabłkiem pieją ostatnimi czasy nad wszelkiego rodzaju urządzeniami zawijanymi wokół przegubów rąk. Bransoletki wszelakie budzą ekstazę i pojawiają się non stop w recenzjach blogerów (przykład Jawbone UP vs Opydo). Kolejna grupa wsparła produkcję zegarka na Kickstarter. Dodatkowo nam Tim Cook na konferencji D11 bardzo wymijająco odpowiedział na pytanie dotyczące iWatch – acz przyznał że jest w kręgu zainteresowań.

iwatch

Ludzie od bardzo dawana „oczekują” – choć to złe słowo, lepiej pasuje może „próbują wymodlić” – zegarek z logo Apple. Widziałem chyba już kilkadziesiąt koncepcji, nie mówiąc o opisach i domysłach. W maju można było przeczytać fachowe informacje że Apple zrezygnowało z ekranów 1,8” na rzecz 1,5” ze względu na zbyt dużą wielkość. A analitycy stwierdzili że tej jesieni zobaczymy na pewno nowe urządzenie.

Mam wrażenie że to wciąż myślenie życzeniowe, na pewno Apple pracuje nad taki urządzeniem. Mając doświadczenie w miniaturyzacji (iPody) oraz upraszczaniu interface użytkownika jest w stanie skonstruować urządzenie które spowoduje renesans „zegarków”.

Na dzisiejszym keynote raczej bym się nie spodziewał, aż tak Tim Cook nie uszczelniłby wycieków żeby nawet jedna szybka nie wyciekła, czy pudełko, zdjęcie albo specyfikacja będąca czymś bardziej prawdopodobnym od plotki.

Na razie kolejni producenci odnoszą kolejne mniej lub bardziej spektakularne klęski (Pebble nie został dobrze przyjęty ze względu na jakość wykonania) i czekamy na Apple które pokaże nam jak to się robi.

Michał Galubiński / 10 czerwca 2013

blog comments powered by Disqus